Walentynki ❤

To już drugie Walentynki na moim blogu! Czas upływa naprawdę szybko dlatego, jestem szczęśliwa, że jestem z Wami już rok!! Dziś Walentynki, mam nadzieję, że spędzacie je wyjątkowo i oczywiście w towarzystwie swojej drugiej połówki ❤

W ramach tego niecodziennego święta odwiedziłam Be Happy Muzeum, miejsce typowe do robienia niezwykłych zdjęć w gronie najbliższych. Pomimo, pandemii dziś było dość sporo ludzi, dlatego jeżeli zainspiruję Was do odwiedzenia tego miejsca koniecznie kupcie wcześniej bilet. Samo miejsce jest naprawdę wyjątkowe i dostarcza wiele pozytywnej energii! Myślę, że opis jest tu zbędny, ponieważ zdjęcie ukazują prawdziwy charakter tego muzeum!

Styczniowe inspirację💜

Dopiero witaliśmy Nowy Rok a tu już prawie końcówka stycznia. Czas jak zwykle mnie zaskakuje, oczywiście rożnie z tym bywa raz pozytywnie a innym razem wręcz odwrotnie.

Styczeń pokazał Nam różne oblicza, widziałam przepiękne poranki, jadąc rano do pracy, ale też zdarzało się, że się zmarzłam, oczekując na ZTM, które jak zwykle się spóźnia.

Nie mniej jednak nie ma nigdy tego złego, co by na dobre się nie odwróciło. Trochę śniegu zwłaszcza w zimę jest Nam też potrzebne!☃

Z pogodą bywa różnie, to fakt, dlatego ciężko jest Nam znaleźć ubranie, które będzie inne oraz wyjątkowe a przede wszystkim idealne do aktualnej panującej pogody.

To, że uwielbiam uniwersalne rzeczy, które wykorzystam nie jeden raz już wiedziecie, dlatego chętnie podziel się z Wami moją najnowszą ,,miłością”, którą jest długa marynarka w przepięknym i wyjątkowym kolorze chabru. Krój jest klasyczny aczkolwiek posiada ciekawe dodatki w postaci bufek na ramionach oraz wiązań na rękawach. Kolor tak jak sami widzicie obłędny💙 Można ją nosić jako marynarka ale tez jako sukienka wystarczy dodać pasek oraz rajstopki z fajnym wzorkiem i cała stylizacja jest gotowa.

Powiem, szczerze że obawiałam się tego koloru, ale na żywo wygląda naprawdę wyjątkowo. Standardowo chciałam zakupić tę marynarkę w wersji czarnej ale stwierdziłam, że mam za dużo czarnych rzeczy i warto otworzyć się na kolory zwłaszcza teraz. Polecam ją też z tego względu, że materiał jest przyjemny oraz niegnieciony się, więc śmiało można ją założyć pod kurtkę bądź płaszczyk. Uważam, że kolor jest na tyle wyważony, że spisze się idealnie w zasadzie do każdego typu urody.

Elegancja, styl, szyk oraz klasa to cechy, które wyróżniają tę marynarkę, cieszę się, że zaryzykowałam i postawiłam na klasykę lecz w nowym wydaniu.

W końcu kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. Śmiech, żartem ale zawsze na serio, nie bójmy się czasem za szaleć, zwłaszcza w drobnych kwestiach jaki jest ubiór. Mówiąc, że nigdy czegoś nie założymy możemy być bardzo miło zaskoczeni, gdy już się przełamiemy.

Pamiętajcie twierdzenie, że ograniczenia istnieją w Naszych głowach jest jak najbardziej prawdziwe. To my decydujemy o sobie i o tym jak chcemy być postrzegani, jeżeli sami nie zaakceptujemy siebie to niestety nikt Nam pewności siebie nie podaruję.

Jest zima ale małymi krokami zbliża się wiosna może to więc dobry moment na drobne szaleństwo w środku zimy???

Jeżeli jesteście ciekawi takie typu marynarek, które można użyć jako sukienki to podrzucę tutaj Wam linka a może zainspiruję Was do odrobiny pozytywnego szaleństwa: https://cutt.ly/gjCYxkk. Na stronie Bonprix.pl znajdziecie na pewno coś jeszcze dla siebie, a może wycharczycie coś jeszcze lepszego niż ja! Mam nadzieje, że tak będzie i trzymam za to kciuki!

Trochę zaszalałam z kolorem ale coś czarnego też wybrałam ale nie klasycznego tylko nie tuzinkowego czyli, czarną bluzkę z imitacją ale piórek. Jest inna i to mi się w niej najbardziej podoba, ponieważ gdy ubiorę się całą na czarno a założę tę bluzkę to i tak będzie to inna i wyjątkowa stylizacja.

Posiada delikatną stójkę oraz zapinana jest z tyłu na guziczki. Lekka i z fajnego materiału. Ma dobrą długość, do spodni z wysokim stanem oraz różnych spódnic. Nie gniecie się ani nie ciągnie to znaczy nie ogranicza ruchów podczas jej noszenia.

I przede wszystkim jest kobieca, ponieważ posiada pękniecie czyli coś na wzór dekoltu oraz jest lekko przezroczysta ale przez warstwy z piórek nic nie widać. Niby czarna, niby nic a jednak ma coś w sobie, co każda z Nas poszukuję. Wybierając tę model można poczuć się w niej zarówno elegancko jak i bardzo kobieco.

Podaje Wam link do strony bonpirx.pl: https://cutt.ly/gjCYxkk, ponieważ jestem na etapie szukania wszędzie pozytywnej energii to na moim zdęciu nie widać jej uroku ale widać za to wiele pięknych kolorów.

Więc sami widzicie kolor czarny też potrafi być bardzo barwny🖤💙 🌈

Coś się kończy, aby mogło pojawić się nowe

I stało się!!!Jesteśmy w 2021 roku, stajemy się starsi o kolejny rok i zgodnie z Naszymi przekonania stwarzamy wyzwania, które chcemy zrealizować.

Nowe cele, które tak naprawdę nie zostały zrealizować wcześniej stają się Naszymi drogowskazami. Ciężko jest mi ocenić czy nowy rok ma jakąś szczególną moc sprawczą, skoro nie udało nam się zrealizować naszych celów wcześniej, czy wynika to po prostu z braku czasu, czy też niechęci. Nie mniej jednak jedno jest pewne, rok 2020 był wyjątkowy na swój sposób. Dzięki nie jesteśmy bogatsi o nowe, choć nie zbyt przyjemne doświadczenie, ale i tez o na pewno nie jedno piękne wspomnienia.

Gdy coś się kończy, zaczyna się coś nowego, nie wiem, czy czeka Nas coś dobrego, czy wręcz odwrotnie. Zycie nigdy nie było i nie będzie łatwe, ale możemy dzięki Naszemu doświadczeniu kierować nim w taki sposób, aby być z niego wypełni zadowoleni. Nie żałujmy, że nie udało Nam się osiągnąć założonego celu, tylko skupmy się na tym, aby znaleźć sposób, by go zrealizować. Rzadko kiedy coś uda się za pierwszym razem , dlatego też nie ma sensu odpuszczać – im dłużej próbujesz, tym większą masz wiedzę. Małe kroki zawsze prowadzą do wielkich rzeczy.
Rok 2020 uświadomił mi to dobitnie! Nie można odpuszczać, po prostu.! Trzeba zalesić sposób, aby osiągnąć to, co sobie zakładamy i gdy będziemy konsekwentni w Naszym działaniu uda się osiągać wyznaczony cel.

Rok 2020 dał mi jeszcze jedną cenną lekcję życia. Zawsze zakładałam, że przyjaciele są jak druga rodzina. Trzeba o Nich dbać, pocieszać, gdy są smutni, pomagać w trudnych chwilach i być, kiedy nikogo innego nie ma w pobliżu. Byłam taką osobą, nigdy nie myślałam o sobie, ale o innych. W pewien sposób byłam ograniczona, zbyt dużą uwagę przywiązywałam do ludzi, którzy bardzo mało o mnie wiedzieli. Nie starali się zbytnio, abym to ja czułą się dobrze w danym miejscu, ponieważ to ja zawsze dostosowywałam się do sytuacji.

Myślisz, że udało się Tobie spotkać przyjaciela, gdy jest to tylko złudzenie, które sam sobie zagwarantowałeś….

Dlatego wiem, że nie warto ubolewać nad stratą czegoś, czego nigdy tak naprawdę nie było, ponieważ istniało to w pewnej rzeczywistości, ale jako złudzenie. W roku 2020 nauczyłam się dostrzegać ludzi tacy, jakimi są, stawiać na siebie i swoje możliwości. Osoby, które znałam, pokazały kim są, dzięki temu wiem, na kim mogę polegać. Życie chodzić bolesne i okrutne może Nas złamać bądź zmotywować. JA wybrałam motywację czego i Wam życzę w 2021.!!!

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: