Kim jest bloger????

Kim jest bloger? Ogólnie osobą, która ma nas zainspirować, pokazać nowe rzeczy albo odkryć stare na nowo. Przynajmniej według mnie. Ja tak do tego podchodzę oraz szukam takich osób wokół siebie. Warto, zauważyć fakt, że samo słowo zmienia ciągle swoje znaczenie na przestrzeń lat oraz ewoluuje wraz z otaczającym nas światem. Osoby, które zaczynały wcześniej w zasadzie dobre parę lat temu prowadzić swoje blogi, ukazywały swoje poglądy. Wymagało to więc wiele odwagi oraz chęci pokazania siebie innym, ale i tego, kim się jest. Mogliśmy dostrzec ludzi ich wrażliwość. Ponadto blog służył do realizowania swoich marzeń i dzielenia się nimi z innymi ludźmi. Aktualnie przez media społecznościowe blogerem nazywają się osoby, które posiada pewną liczbę swoich fanów, ale ukazują tylko to, co oczekują inni. Czy naprawdę istotne jest picie kawy w najdroższej restauracji, w której oprócz właśnie tej kawy nie stać nas na nic innego tylko po to, aby ktoś myślał, że posiadamy pieniądze? Czy naprawdę trudno pokazać coś innego oraz napisać parę zdań, które ukażą nas, a nie to, co ktoś od nas oczekuję?

Ciężko jest odnaleźć kogoś, kto chce nam pokazać coś wyjątkowego. Dużo osób popełnia masę błędów. Źle postrzega bycie blogerem, dążą do wykreowanego przez social media pewnego kanonu ideału. Wychodzi na to, że osoba, która jest blogerem w zasadzie głównie kobieta, powinna robić masę zdjęć w ubraniach, których de facto nie posiada, ponieważ robi zdjęcia, głównie w przymierzalni. Jej dzień skupia się na robieniu zdjęć w stylu: co je, co pije, w co się ubierze oraz chodzeniu po salonach, mierzenie rzeczy, których i tak nie kupi bądź, co gorsza, reklamuje rzeczy, bo ktoś ja o to poprosił, pomimo że nie spełnia jej oczekiwań. Wrzuca to później na swojego bloga i w ten sposób daje reklamę, ludzie, wierząc w osobę, kupują te produkty oraz przeważnie dzielą się swoja opinia właśnie z tą, że blogerką, która w ogóle tych rzeczy nie ma, ponieważ była to tylko fikcja. Jak mamy kimś się inspirować i szukać własnego stylu, skoro ktoś w ogóle nie posiada tych rzeczy. Często tylko chodzą po najdroższych butikach, mierzą i uważają, że tworzą stylizację w ten sposób. Czy nie łatwiej było, by naprawdę coś tworzyć samemu? Zobaczcie często osoby, które posiadają pieniądze są ubrani w same markowe ubrania i nie potrafią ich z sobą połączyć, to nie loga tworzą modę a ludzie, którzy potrafią stworzyć swój indywidualny styl przy pomocy ich produktów, i ukazać go innym. Wiele osób, wygląda wyjątkowo w ubraniach, za parę złoty, nie wszystko, co złoto się świeci. Idealne przysłowie i bardzo prawdziwe.

Byłabym hipokrytką, gdym napisała, że sama nie używam kosmetyków, ale czy sztuczne rzęsy, tlenione blond lub czarne włosy oraz nienaturalna opalenizna to wyznacznik kobiecego ideału? Smutne jest to, że wiele osób, robi sobie zdjęć, które według nich mają ukazywać, że podsiadają pieniądze, a tak naprawdę o wielu rzeczach mogą jedynie pomarzyć. Wiele osób fascynuje się więc czystą fikcją, która jest w sieci.

Wiele osób podążają za ideałem, który przecież nie istnieje. Czy jest możliwe, że robienie zdjęć, na pokaz jest ważniejsze niż my sami? Osoby, które tak wiele oferowały, aktualnie nie mają nic do zaoferowania? Przypadek? Mam nadzieję, że sztuczne piękno oraz świat, który jest kreowany, jedynie na pokaz przestanie istnieć, i ludzie pokażą, jak wiele mają do zaoferowanie, niż robienie zdjęć sobie z kawą na mieście, która niekoniecznie im smakuje, ale posiada logo firmy, która aktualnie jest na czasie. Wiec kim jest bloger? Chyba osobą fikcyjna, ponieważ jak można inspirować się osobą, jej stylizacja, której przecież nie posiada? Dążymy do czegoś, co nie istnieje. Porzucamy własne ideały w imię mody, która dziś jest, a jutro przeminie… Od 12 lat nie jem mięsa, a znam ludzi, którzy są wegetarianami, gdy jest to zwyczajnie na czasie… Kupujemy markowe rzeczy, na które nas nie stać, tylko po to, aby zrobić sobie z nimi zdjęcie. Mam nadzieję, że sytuacja, w której jesteśmy, zmusi ludzi do myślenia i pokazania swojej prawdziwej twarzy oraz zainteresowań. Według mnie posiadanie paska Gucci oraz torebki Louis Vuitton nie czyni z danej osoby blogera. Nie chodzi też o to, czy mnie stać, uważam, że każdy, jeżeli chce daną rzecz, odpuści sobie inne, aby zrealizować swój cel. Chodzi o fakt, że nie noszę skórzanych rzeczy w imię mody, oraz tego, aby być uznawana za blogerke. Uważam, że ważniejsze jest to co, możemy naprawdę zaoferować, niż to co ktoś już wymyślił. Pamiętaj sztuczne przerysowane usta oraz pokazywanie w sieci rzeczy, których nie posiadasz, nie uczyni z ciebie osoby wartej uwagi. Wręcz przeciwnie. Lepiej postawić na siebie, a nie fikcje. Kłamstwo i tak prędzej czy później wyjdzie na jaw, a ludzie, którzy dążą do tego, czego ty nie masz, przestaną wierzyć w cokolwiek. Lepiej być po prostu sobą to tak nie wiele, a jednak tak dużo w internecie.

Opublikowane przez romanticsugar94

Podróżowanie to nie tylko zwiedzanie dalekich, nieznanych miejsc. To umiejętności odnalezie czegoś nowego w miejscu w którym juz byłeś, za każdym razem na nowo🌸💕💮❤️

26 myśli w temacie “Kim jest bloger????

  1. Grace au traducteur de Google, j’ai compris ton message. Je suis d’accord avec ce que tu écris. Félicitations !
    Aussi, je reprendrai volontiers cette phrase de Marilyn Didier : „Mieux vaut être soi même, que paraître ce que les autres voudraient que l’on soit.”
    En ces temps de confinement, sois forte, protège-toi et prends bien soin de toi. Vive La Pologne ! Bisous et musique de ma région l’Auvergne.

    Polubione przez 1 osoba

  2. To czym jest blog i kim jest bloger zmieniło się na przestrzeni lat. Gdy zaczynałam te 15-16 lat temu blog to w zasadzie był pamiętnik umieszczony w sieci. Później zaczęła pojawiać się specjalizacja. Obecnie bloger, taki z prawdziwego zdarzenia, powinien brać odpowiedzialność za to tworzy ponieważ w większości blogów to już dużo więcej niż opis minionego dnia.
    Pozdrawiam 🙂

    Polubione przez 4 ludzi

    1. Tak zgadza się to słowo wczesniej miało zupełnie inne znaczenie i inaczej było postrzegane. Czas leci i słowa też zmieniaja swój sens. Uważam, że ludzie gdy zaczynali tworzyć mieli chcieć pokazaniu światu jakąś cząstke siebie, swojego życia, poglądów. Teraz ludzie nie chcą pisać to co czują a jedynie to co jest wymagane i to co będzie się dobrze sprzedawać brak jest autentyczności w ich twórczości 🙂

      Polubione przez 3 ludzi

      1. Może to też kwestia tego, że kiedyś pisało się bardziej dla siebie. Teraz czesto blog jest sposobem zarabiania i w tym momencie co innego wychodzi na pierwszy plan.
        Na szczęście są cały czas blogi autentyczne i pełne klimatu

        Polubione przez 1 osoba

      2. Właśnie teraz, a świt u nas piękny, zaczynam uświadamiać sobie, że przyczyniam się do rozszerzenia definicji blogera. Dzięki Pani Aniu. Pozdrawiam z Mazur Garbatych.

        Polubienie

      3. Jak ja zaczynałem blogować (jeszcze na blog.pl) to właśnie tak było – własny, wirtualny pamiętnik. A że ktoś przy okazji to czyta? 😉
        Zatrzymałem się w czasie, bo powróciłem „na stare śmieci”, ale patrzę, że nie poprawnie już jest nazwać osobę, która prowadzi taki rodzaj pamiętnika – blogerem.
        Szkoda. Nie zawsze rozumiem sens w jakim rozwija się świat.

        Polubione przez 1 osoba

      4. Wszystko się zmienia raz na lepsze a raz w drugą stronę 🙂 uważam, że mimo wszytsko warto robić to co się kocha 🙂 aby prowadzić swoją stronę w sieci i pokazać siębie innym trzeba mieć odwagę aby nie bać się krytyki oraz przyjmować ją, ponieważ jesteśmy różni a dzielę się z sobą różnymi myślami jest ważne w naszym życiu 🙂 osoby, które uważają się za blogerów a naśladują pewne wzorce są po prostu bez odwagi, ponieważ nie potrafia pokazać siębie a tylko pewna wersje, która się dobrze sprzeda! =) nie wszytsko co złoto się więc świeci:) coś w tym jest 🙂

        Polubienie

  3. Po prostu wszędzie w życiu zdarzają się Blogierzy i BLAGIERZY. Niektórym osobom jest czasem trudno odróżnić jednych od drugich i cenią sobie częściej tych drugich – piórka u nich jaskrawe i takie śliczne, a i szczęście jest w/g nich łatwiej osiągalne – przecież wystarczy MIEĆ i WYGLĄDAĆ.Szkoda, ale bywa, że się budzą. Pozdrawiam serdecznie.

    Polubione przez 1 osoba

      1. Może nawet się i liczy, ale w bardzo specyficzny sposób – jako przedmiot, jako kukiełka, którą trzeba kierować: Masz TAK wyglądać, TAK się ubierać, TO nosić, TO jeść, TAK malować, TEGO słuchać i TO lubić. Zawracanie głowy! Są tacy, którzy (które) biorą to wszystko poważnie, dosłownie i jeśli odstają od sugerowanego ( TU – masz rację!) ideału – są w stanie dorobić się depresji. A kto i po co tworzy te „ideały! Głownie RYNEK. A kto powinien próbować to prostować i zachęcać do indywidualnych przemyśleń i własnego zdania? Kurczę, już sama nie wiem. Przepraszam, rozpisałam się, ale, ha, trochę mnie sprowokowałaś swoim wpisem. Dzięki.

        Polubione przez 2 ludzi

      2. Właśnie super o to mi chodzi, żeby podzielić się z innymi swoimi myślami oraz aby ktoś podzielił się swoimi uwagami! =) ludzie biegną i ciągle gonią za czymś co tak naprawdę nie jest nam potrzebne, byłabym hipokrytką gdybym powiedziała, że nie lubię na przykład ubrań, ale znam wielu ludzi, którzy mili pewne wartości i porzucili je w imię właśnie tego, że uważają się za blogerów. Tylko jak można kogoś podziwiać skoro kreuje swój styl, osobowość na tym co jest na czasie. Liczy się właśnie dobre zdjęcie, makjarz i ubranie, kupywanie rzeczy, na których ich nie stać aby pokazać, że posiadają pieniądze. Smutne, bo to nie pieniądze a ludzie są ważni oraz to co repreztuja nie porzuca się pewnych wartości bo nie są aktualnie pożądane. Oczywiście zgadzam się z tym że to rynek a nawet bardziej media kreują pewne wzorce, które są naśladowane przez innych. Zdjęcie to tylko zdjęcie a jak jest po prawdziwej drugiej stronie lustra? Myślę że zupełnie inaczej 🙂

        Polubienie

  4. Właśnie teraz, a świt u nas piękny, zaczynam uświadamiać sobie, że przyczyniam się do rozszerzenia definicji blogera. Dzięki Pani Aniu. Pozdrawiam z Mazur Garbatych.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Każdy z Nas decyduje o tym jak chce być widzainy prze innych, jeżeli mamy odwagę pokazać siebie takimi jakimi jesteśmy to świat na nas czeka! Sukces zawsze lepiej smakuje gdy się do niego dąży, w łatwy sposób, każdy może zostać blogerem ale tu nie o to chodzi tylko o Nas 🙂

      Polubienie

  5. Ja, jak toś komentujący powyżej zaczynałem 14 lat temu w Onet.blog. Z założenia starałem się czynić z tego rodzaj pamiętnika, w którym moje córki i ich dzieci znajdą treści potrzebne do stworzenia obrazu ojca i dziadka zmagającego się z życiem, jakie nam się przytrafiało. Myślę że nadal tkwię w tym założeniu, chociaż świat poszedł w inną stronę. Teraz bardziej operuje się obrazem, emotikonami zajmując się żarciem, modą i urodą.
    Widocznie pora znikać…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Właśnie o to chodzi aby zostać i pokazywać ta autentyczność oraz siebie to bardzo ważne i wrecz piękne, że są ludzie, którzy nadal potrafią pokazać siebie z zupełnie innej strony i dzielić się swoimi pasjami czy hobby czy czym kolwiek! 🙂 świat się zmienia owszem ale jeżeli pozwolimy na pewne rzeczy i odpuścimy to nic się nie zmieni 😦 niech Pan nie odpuszcza i nadal pisze sama szukałam miejsca dla siebie, gdzie spotkam ludzi z pasjami i jestem bardzo miłe zaskoczona 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  6. O matko, chyba stara jestem, bo w życiu nie wymyśliłabym, żeby zakładać jakieś ciuszki w sklepie, pstrykać fotki i pokazywać się w nich na blogu. No bo i po co. Jak ktoś wie, że jestem nauczycielką, czy masażystką, to zdaje sobie sprawę, że bieda czasem piszczy. W zwykłym sklepie można ładnie ubrać się, kiedy jeszcze figura pomaga i smak. Ja nie obracam się wśród jakiś tam udziwnionych blogów, tylko są to albo pamiętniki, politykierzy, fotograf i miłośnik natury, podróżnik… Zwyczajni ludzie i z takimi dobrze mi.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dokładnie ludzie nie doceniają tego co mają i kreują siebie tylko przez pryzmat tego co jest na czasie a nie tego co jest ważne w życiu. Każdy z Nas ma inne zainteresowania i hobby to oczywiste i ważne, ale pokazywanie siebie jedynie w celu aby komuś się przypodobać jest zupełnie nie potrzebne !:D Jestem bardzo mile zaskoczona, że są tutaj ludzie, którzy potrafią odróżnić fikcję od rzeczywistości 😀

      Polubione przez 1 osoba

  7. Twoje słowa wyrażają również moją filozofię. A cieszy mnie fakt, ze płyną od osoby o połowę młodszej ode mnie. To bardzo pokrzepiające. Jestem pod dużym wrażeniem.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: