Po drugiej stronie lustra

Żyjemy w świecie, który polega na sprzedaży oraz kupowaniu różnych rzeczy w tym na przykład: ubrań, jedzenia czy też sprzętu.

Każdy z Nas codziennie coś kupuje, mogą to być drobne rzeczy, ale też bardzo drogie. Większość z Nas a bardziej podkreślając kobiet, przynajmniej jeden raz w miesiącu, chce zaszaleć i kupić sobie coś tylko dla siebie.


Kierujemy się różnymi aspektami, czasem kupujemy, aby poprawić sobie humor po ciężkim tygodniu w pracy, innym razem dlatego, że dostałyśmy zastrzyk gotówki bądź po prostu odkładamy na daną rzecz, aby ją później zakupić. W zasadzie jest wiele różnych argumentów, dlaczego kupujemy. Oczywiste jest, że argumentów, aby nie — praktycznie brak.

Czekamy, tylko aby wejść do sklepu i znaleźć nasza wymarzą torebkę, sukienkę lub buty, przemierzyć rzecz, a gdy trafi nam się ktoś, kto jeszcze upewni nas w tym zakupie, a wszystko idealne leży, to kupujemy produkt.

Tylko dlatego, aby poczuć chwilę euforii oraz mieć nowa rzecz w szafie. A gdy dodatkowo zdarzy się, że zakupisz rzecz z rabatem, uważasz, że i tak zaoszczędziłaś, więc tym bardziej jesteś zmuszona zakupić dany produkt, ponieważ nie możesz, przegapi takiej okazji. Gdy zakładasz pierwszy raz nową sukienkę, która idealnie pasują do twojej stylizacji, czujesz się pewniejsza siebie, wierzysz, że dzięki niej twój dzień będzie o wiele lepszy. Oczekujesz nie śmiało, aby ktoś powiedział, że kupiłaś świetną rzecz i dobrze w niej wyglądasz. A później po całym dniu pracy ściągasz ubranie, które w tym właśnie momencie, traci swoją moc.

Nic nie nosi się tak dobrze, jak założone pierwszy raz i szukasz nowych rzeczy, brakuję Ci środków na koncie na nowy żakiet.

Czujesz strach, że ktoś może wykupić Twój rozmiar. Jesteś więc zmuszona zakupić go na szybkie drobne raty. I to uczucie, gdy kurier puka do twych drzwi i przynosi nową marynarkę. Otwierasz pudełko, które jest tak pięknie zapakowana, wyciągasz go i mierzysz. Leży idealnie, tworzysz w głowie liczne kompozycje ubrań, a by moc go założyć na drugi dzień. I zakładasz znowu nowe ubranie. Koło się wciąż toczy. Wciąż potrzebujesz nowych rzeczy, które są podobne do setek innych, które posiadasz, ale i tak je kupujesz.

Schemat naszego działa jest bardzo podobny i na pewno każda z Was przyjemniej raz tak postąpiła.

Nie potrafimy oprzeć się chęci posiadania nowych rzecz. Kochamy się stroić oraz nieustanie czekamy na komplement, że ktoś powie, że świetnie wyglądamy w bluzce, którą kupimy z dobrym rabatem albo wydałyśmy majątek, bo wydawała nam się wyjątkowa. Albo kupimy nowa rzecz i udajemy, że ma parę dobrych lat i że wciąż jest na Nas dobra oraz że mamy tak dobry gust, że kupujemy wręcz jedną rzecz, na parę lat a ona ciągle jest moda. Ciągle szukamy potwierdzenia, tego, że dobrze robimy. I tutaj kobieta, kobiecie staje się wręcz wilkiem. Szukając porady, udajmy się do butików, które mają nam w tym pomoc. Co nie ma miejsca! Niestety nie ma gorszego wyznacznika oraz doradcy jak druga kobieta. Ten artykuł jest o różnych kobietach, o tych które sprzedają oraz o tych, które kupują była i jestem, każdą z nich.

Kobiety, które sprzedają Nam produkty, patrzą z innej perspektywy niż tę które kupują, o to parę przykładów:

1. Dobrze znam psychikę kobiet, ponieważ sama nią jestem. Wiem, że chcesz kupić rzecz, bo musisz nie interesuje mnie twój powód tylko fakt, że potrzebujesz tej rzeczy. – Jeżeli przychodzisz do sklepu to z reguły aby zakupić rzecz, dlatego też często w większości butikach z odzieżą, spotkasz się z kobietami, które chcą doradzić, ogólnie wysłuchają Ciebie, lecz prawdą jest , że interesuję ich tylko fakt, aby sprzedać produkt.

2. Mierzysz ubrania, w których nie wyglądasz, korzystnie, ale sama czujesz się w nich dobrze, co jest nie zrozumiałe, pod względem fasonu do sylwetki bądź karnacji, ale oczywiście nie powiem ci prawdy, tylko poprę cię w Twoim wyborze. – Sprzedawcy mają prowizję od sprzedaży nawet jeśli twierdzą inaczej to zazwyczaj kłamią aby osiągnąć cel sprzedażowy. Dlatego też wychodzą z założenia, że masz oczy i widzisz, jak wyglądasz, nawet jeśli nie korzystnie, a wiedzą, że podoba Ci się dana rzecz, to po prostu skłamią.

3. Często mówię o wartości produktu, twierdząc, że jest wyjątkowy i że musisz go mieć – cena lub marka nie oznacza produktu dobrej jakości. Wiele firmy wycina metki z ubrań, które zamawia z Chin i przyszywa swoje.

4. Ruszyła wyprzedaż sprawdź jakie niskie ceny – rabat, o którym marzysz i otrzymujesz, często jest fikcją, rzeczy które są przecenione bywają poniszczone, zszyte lub często wracające z gal bądź założone przez jakąś blogerke. Zwracaj uwagę na jakoś produktu, a nie jego markę.

Tak jak w tytule mamy dwie strony medalu i warto zobaczyć jak to jest po drugiej stronie lustra:

1. Często przychodzicie do salonu w złym nastroju, aby dać upust swoim negatywnym emocją, jesteście niemiłe i drwicie z obsługi.

2. Podajcie się za osoby, którymi nie jesteście, chcecie pokazać, że macie dużo pieniędzy, co jest fikcją, aby się tylko wami zajmować, a i tak nic nie kupicie.

3. Niszczycie ubrania – zakładacie je byle jak, rzucacie na podłogę, chodzicie po nich, brudzicie je makijażem, tworzycie celowe rozdarcia aby dostać rabat.

4. Przychodźcie z dziećmi, którymi się nie zajmujecie, a ona biegają po całym sklepie – brudzą rzecz, niszczą wystawę sklepową. One się po prostu nudzą czy naprawdę zakupy są ważniejsze od nich i nie może wziąć kogoś z sobą?

5. Salon jest otwarty i tak 12 godzin, ktoś przez te 12 godzin jest cały dzień w pracy a wy przychodzicie, 2 minuty przed zamknięciem, macie pretensje, że Was ktoś nie obsługuje na pełnych obrotach, nie interesuje Was, że sklep jest zamknięty, ponieważ chcecie kupić jedna rzecz z reguły najtańsza lub często trzymacie sprzedawcę pół godziny po pracy i wychodzicie bez zakupów. Czujecie się lepsze. Szczerze nie ma nic gorszego niż bark szacunku do pracy innego człowieka.

Najgorsze jest tylko albo aż to, że ludzie nie mają do siebie szacunku, przez to, że ktoś nie docenia pracy innej osoby to ta osoba traci chęć do jej wykonywanie.

Dlatego, ciężko o dobrych, stylistów i sprzedawców. Ale wina leży po dwóch stronach nie oczekujmy od kogoś, że będzie do Nas podchodził ze szczerymi intencjami, skoro sami nie jesteśmy szczerzy w swoim życiu. Im więcej kłamstw, tym bardziej gubimy się w świecie rzeczywistym a fikcyjnym. Udawanie na pokaz nigdy nie uczyni z ciebie osoby bogatej. Tak samo wpychaniu ludziom, jak najwięcej rzeczy nie czyni z ciebie dobrego sprzedawcy.

Złota rada: miej oczy, sama wiesz, w czym dobrze wyglądasz, jeżeli znasz swój typ figury oraz urody. Traktuj innych w taki sposób, w jaki sama byś chciała być traktowana. Nie udawaj, bo jesteś wyjątkowa taka, jaka jesteś.

I to nie wielkość portfela ani markowe ubrania tworzą człowieka, to są tylko dodatki, które możesz znaleźć w niżej cenie, a i nawet z lepszego materiału. To Ty wyglądasz świetnie w ubraniu, które masz na sobie, a nie odwrotnie. Urbanie stanowi, tylko dodatek to twojego wyglądu. Każde ubranie jest piękne w swojej istocie, ale staję się wyjątkowe i niepowtarzalne dopiero, wtedy gdy włoży je odpowiednia osoba.

Opublikowane przez romanticsugar94

Podróżowanie to nie tylko zwiedzanie dalekich, nieznanych miejsc. To umiejętności odnalezie czegoś nowego w miejscu w którym juz byłeś, za każdym razem na nowo🌸💕💮❤️

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: